Strefa czasowa UTC+1godz. [letni]


Dzisiaj jest 19 lut 2018, 15:51



Nowy temat Odpowiedz w temacie  [ Posty: 245 ]  Przejdź na stronę Poprzednia  1 ... 6, 7, 8, 9, 10
Autor Wiadomość
 Tytuł: Re: Rizzoli and Isles
Post: 18 cze 2014, 11:32 
Wdowa
Awatar użytkownika
Offline

Rejestracja: 12 maja 2012, 17:43
Posty: 5042
ojej zupełnie zapomniałam, dzięki za tego posta!
:)
obejrzę wieczorkiem

_________________
Z uniesień pozostało mi uniesienie brwi,
ze wzruszeń - wzruszenie ramion.
Na górę
  Wyświetl profil  
 
 Tytuł: Re: Rizzoli and Isles
Post: 26 cze 2014, 09:30 
Strażnik dusz
Awatar użytkownika
Offline

Rejestracja: 25 maja 2013, 22:09
Posty: 2618
Lokalizacja: Poznań
Z małym opóźnieniem, ale widziałam kolejny. Miło, że tym razem odeszli od trochę oklepanego schematu: "coś się dzieje, widzowie wiedzą, kto to zrobił". I fajnie, że większość odcinka poświęcili pożegnaniu Frosta. Chociaż i tutaj ich komentarze brzmią trochę szablonowo.

A tu jak dla mnie najlepsza scena odcinka:
https://www.dailymotion.com/video/x1znaqc_rizzoli-isles-season-5-ep-2-our-final-wishes-clip-hd_tv#from=embediframe

_________________
"Xeeenaaa, coming to your town.
Xeeenaaa, don't you wear a frown."

Obrazek
Na górę
  Wyświetl profil  
 
 Tytuł: Re: Rizzoli and Isles
Post: 26 cze 2014, 10:06 
Wdowa
Awatar użytkownika
Offline

Rejestracja: 12 maja 2012, 17:43
Posty: 5042
scena chyba faktycznie najlepsza w całym odcinku
zgadzam się, że pożegnanie Frosta to dobry pomysł, i dla ekipy, i dla większości widzów
ale mi się jakoś ciężko to oglądało
wolałabym się dowiedzieć co z tą ciążą itp
w ogóle fajnie by było jakby wrócili do wątku Maura-jej matka
brakuje mi tu tego

_________________
Z uniesień pozostało mi uniesienie brwi,
ze wzruszeń - wzruszenie ramion.
Na górę
  Wyświetl profil  
 
 Tytuł: Re: Rizzoli and Isles
Post: 26 cze 2014, 11:03 
Strażnik dusz
Awatar użytkownika
Offline

Rejestracja: 25 maja 2013, 22:09
Posty: 2618
Lokalizacja: Poznań
Jane pije kawę, ciekawe.
Może się ta ciąża jakoś tragicznie zakończy, z tego, co widzę, nie ma zbyt wielu ludzi, którzy byliby zachwyceni dzieckiem.
Fajnie by było, gdyby wróciła Constance, Hope już się naoglądałam.

_________________
"Xeeenaaa, coming to your town.
Xeeenaaa, don't you wear a frown."

Obrazek
Na górę
  Wyświetl profil  
 
 Tytuł: Re: Rizzoli and Isles
Post: 26 cze 2014, 11:56 
Wdowa
Awatar użytkownika
Offline

Rejestracja: 12 maja 2012, 17:43
Posty: 5042
ciąża by jej uniemożliwiła normalne funkcjonowanie
co dalej z praca?
siedzialaby za biurkiem?
bez sensu...
niech to jakos rozwiążą grrr

_________________
Z uniesień pozostało mi uniesienie brwi,
ze wzruszeń - wzruszenie ramion.
Na górę
  Wyświetl profil  
 
 Tytuł: Re: Rizzoli and Isles
Post: 26 cze 2014, 19:15 
Strażnik dusz
Awatar użytkownika
Offline

Rejestracja: 25 maja 2013, 22:09
Posty: 2618
Lokalizacja: Poznań
Nie no, żeby zachować dynamikę całego serialu (i serial w ogóle), muszą w jakiś sposób tę ciążę zakończyć. Nie sądzę, żeby Jan Nash, będąc nową scenarzystką, strzeliła sobie w stopę, sadzając Jane za biurkiem. Może na jakiś czas jeszcze by jakoś przeszło, ale 9 miesięcy (~cały sezon)? Wybuchłyby zamieszki :P

Poza tym zastanawiam się, co właściwie Jane Rizzoli myśli o tej ciąży (i tu, tak, jak mówisz, przydałby się moment na wyjaśnienia i opinie), bo z jednej strony śni o dzieciaku, ma z młodymi świetny kontakt, ale z drugiej PRACA PRACA PRACA...

_________________
"Xeeenaaa, coming to your town.
Xeeenaaa, don't you wear a frown."

Obrazek
Na górę
  Wyświetl profil  
 
 Tytuł: Re: Rizzoli and Isles
Post: 27 cze 2014, 20:38 
Pogromca Cirry
Awatar użytkownika
Offline

Rejestracja: 28 sie 2013, 13:01
Posty: 125
Lokalizacja: Wołgograd, Rosja
Nie mogę sobie zrozumieć, co takiego ciekawego jest w tym seriału
Jednakże niezła dyskusja na ten temat

_________________
"Gdy żyje język ojczysty, żyje też jego naród"
Na górę
  Wyświetl profil  
 
 Tytuł: Re: Rizzoli and Isles
Post: 27 cze 2014, 21:59 
Wdowa
Awatar użytkownika
Offline

Rejestracja: 12 maja 2012, 17:43
Posty: 5042
a co ciekawego jest w XWP?
(pytanie retoryczne)
podoba nam się, więc o nim dyskutujemy, trudno to określić

_________________
Z uniesień pozostało mi uniesienie brwi,
ze wzruszeń - wzruszenie ramion.
Na górę
  Wyświetl profil  
 
 Tytuł: Re: Rizzoli and Isles
Post: 02 lip 2014, 09:49 
Strażnik dusz
Awatar użytkownika
Offline

Rejestracja: 25 maja 2013, 22:09
Posty: 2618
Lokalizacja: Poznań
No dobra, to nie był najlepszy odcinek R&I, ale na szczęście nie był też nudny. Angela przezabawna, w końcu Suzie miała więcej do powiedzenia, no i plus za ostatnią scenę z butami :D

Poza tym przez chwilę myślałam, że podczas 'strzelaniny' bardzo wygodnym sposobem pozbędą się dzieciaka. Ciekawe, jak to załatwią.

Angela i Frankie mówiący wszystkim o ciąży, poinformowanie Korsaka, poproszenie Maury o pomoc - kolejne wielkie plusy.

_________________
"Xeeenaaa, coming to your town.
Xeeenaaa, don't you wear a frown."

Obrazek
Na górę
  Wyświetl profil  
 
 Tytuł: Re: Rizzoli and Isles
Post: 09 lip 2014, 11:26 
Strażnik dusz
Awatar użytkownika
Offline

Rejestracja: 25 maja 2013, 22:09
Posty: 2618
Lokalizacja: Poznań
No i kolejny odcinek:

sprawa - sam pomysł fajny, ale znowu przewidywalna do bólu (pierwszy strzał w podejrzanego celny)
pierwsza scena w barze - hmmm....zastanawiające :P
Maura, Jane i motor - super, ciekawe, czy będą jeździć ;)
Frankie i Suzie - spoko, wszystko lepsze od Frankiego i Maury

_________________
"Xeeenaaa, coming to your town.
Xeeenaaa, don't you wear a frown."

Obrazek
Na górę
  Wyświetl profil  
 
 Tytuł: Re: Rizzoli and Isles
Post: 11 lip 2014, 20:44 
Wdowa
Awatar użytkownika
Offline

Rejestracja: 12 maja 2012, 17:43
Posty: 5042
właśnie zastanawia mnie ten wątek Frankiego i Suzie
podpucha?
czy serio cos?

_________________
Z uniesień pozostało mi uniesienie brwi,
ze wzruszeń - wzruszenie ramion.
Na górę
  Wyświetl profil  
 
 Tytuł: Re: Rizzoli and Isles
Post: 17 lip 2014, 19:34 
Strażnik dusz
Awatar użytkownika
Offline

Rejestracja: 25 maja 2013, 22:09
Posty: 2618
Lokalizacja: Poznań
Właśnie kończę kolejny. Jak dla mnie najlepszy od bardzo dawna, kilka razy popłakałam się ze śmiechu - pierwsze sześć czy siedem minut mistrzowskie - a to jeszcze nie koniec. Dzięki niebiosom za Jan Nash :)

Ed.:
I jeszcze jeden. Polecam nic nie jeść na samym początku, bo mnie zemdliło (nie jestem przyzwyczajona do podobnych widoków). Poza tym odcinek naprawdę dobry, świetnie, że Susie Chang dostała więcej czasu na ekranie, zdominowała każdą scenę, w której się pojawiła. Oprócz tego motyw Maura na konferencji i wszystkie skajpowe (?) rozmowy z nią były przezabawne.

Ed.2: Zaspojluję potwornie, ale chciałabym oznajmić, że pozbyli się dzieciaka. W miarę bezboleśnie, właściwie od samego początku wydawało się, że nikt nie wiedział, co z nim począć, więc pewnie prędko o nim zapomną. A trzy poprzednie odcinki trzymają poziom i chwilowo odeszli od oczywistych podejrzanych. Pewnie niedługo zabiorę się za najnowszy, więc walnę kolejnego Eda.

Ed.3: Kłaniają się Dowody zbrodni, ale za to wszystko, co niezwiązane ze sprawą, genialne :D

_________________
"Xeeenaaa, coming to your town.
Xeeenaaa, don't you wear a frown."

Obrazek
Na górę
  Wyświetl profil  
 
 Tytuł: Re: Rizzoli and Isles
Post: 03 wrz 2014, 07:47 
Strażnik dusz
Awatar użytkownika
Offline

Rejestracja: 25 maja 2013, 22:09
Posty: 2618
Lokalizacja: Poznań
WTF, kolejny odcinek dopiero w lutym?!

_________________
"Xeeenaaa, coming to your town.
Xeeenaaa, don't you wear a frown."

Obrazek
Na górę
  Wyświetl profil  
 
 Tytuł: Re: Rizzoli and Isles
Post: 09 wrz 2014, 17:19 
Wdowa
Awatar użytkownika
Offline

Rejestracja: 12 maja 2012, 17:43
Posty: 5042
koniec sezonu letniego?
:D
ja mam spore zaległości już...

_________________
Z uniesień pozostało mi uniesienie brwi,
ze wzruszeń - wzruszenie ramion.
Na górę
  Wyświetl profil  
 
 Tytuł: Re: Rizzoli and Isles
Post: 10 wrz 2014, 13:14 
Strażnik dusz
Awatar użytkownika
Offline

Rejestracja: 25 maja 2013, 22:09
Posty: 2618
Lokalizacja: Poznań
Hellgirl pisze:
koniec sezonu letniego?
:D


Sprawdziłam, już po napisaniu pełnego oburzenia komentarza, że poprzedni sezon wyglądał tak samo. Ale zakończyli cliffhangerem, więc inne komentarze również nie były zbytnio pozytywne. Na szczęście kilka seriali wraca we wrześniu, więc nie będę za bardzo cierpieć :P

Obejrzyj w wolnej chwili. Moim zdaniem Jan Nash naprawdę daje radę.

_________________
"Xeeenaaa, coming to your town.
Xeeenaaa, don't you wear a frown."

Obrazek
Na górę
  Wyświetl profil  
 
 Tytuł: Re: Rizzoli and Isles
Post: 18 lut 2015, 20:05 
Strażnik dusz
Awatar użytkownika
Offline

Rejestracja: 25 maja 2013, 22:09
Posty: 2618
Lokalizacja: Poznań
Obejrzałam dzisiaj nowy odcinek po tej jakże długiej przerwie. Prawie już nie pamiętałam, o co chodziło w sprawie, więc się wynudziłam, zgadując właściwie na początku odcinka, kto był winny, ale poza pracą było bardzo sympatycznie. No i (prawie) jak zawsze, końcowa scena z Jane i Maurą świetna.

W ogóle to niedawno uświadomiłam sobie, jak bardzo brakuje mi klimatu pierwszego sezonu, chociaż z drugiej strony za nic nie oddałabym elementu komediowego. Jak to mówią, "the struggle is real".

_________________
"Xeeenaaa, coming to your town.
Xeeenaaa, don't you wear a frown."

Obrazek
Na górę
  Wyświetl profil  
 
 Tytuł: Re: Rizzoli and Isles
Post: 19 lut 2015, 13:20 
Wdowa
Awatar użytkownika
Offline

Rejestracja: 12 maja 2012, 17:43
Posty: 5042
Czekam na polskie napisy poki co.
Dzieki za przypomnienie :)


Wysłane z iPad za pomocą Tapatalk

_________________
Z uniesień pozostało mi uniesienie brwi,
ze wzruszeń - wzruszenie ramion.
Na górę
  Wyświetl profil  
 
 Tytuł: Re: Rizzoli and Isles
Post: 20 lut 2015, 15:38 
Strażnik dusz
Awatar użytkownika
Offline

Rejestracja: 25 maja 2013, 22:09
Posty: 2618
Lokalizacja: Poznań
Ależ proszę, for the greater good ;)

Właśnie odkryłam, że będzie nowy sezon. Ciekawe, co wymyślą, skoro nie ma Casey'a, nie ma dzieciaka, nie ma Frosta... Może to już ostatni.

_________________
"Xeeenaaa, coming to your town.
Xeeenaaa, don't you wear a frown."

Obrazek
Na górę
  Wyświetl profil  
 
 Tytuł: Re: Rizzoli and Isles
Post: 20 lut 2015, 16:30 
Wdowa
Awatar użytkownika
Offline

Rejestracja: 12 maja 2012, 17:43
Posty: 5042
Dopoki sa ksiazki to bedzie i serial, tak mysle ;)


Wysłane z iPad za pomocą Tapatalk

_________________
Z uniesień pozostało mi uniesienie brwi,
ze wzruszeń - wzruszenie ramion.
Na górę
  Wyświetl profil  
 
 Tytuł: Re: Rizzoli and Isles
Post: 20 lut 2015, 17:13 
Strażnik dusz
Awatar użytkownika
Offline

Rejestracja: 25 maja 2013, 22:09
Posty: 2618
Lokalizacja: Poznań
Będę musiała je w końcu przeczytać. Cały czas zapominam, że istnieją ;)
Z tego, co widzę, w zeszłym roku wyszła ostatnia. Czyli pani nadal się tym zajmuje. Dobrze.

_________________
"Xeeenaaa, coming to your town.
Xeeenaaa, don't you wear a frown."

Obrazek
Na górę
  Wyświetl profil  
 
Wyświetl posty nie starsze niż:  Sortuj wg  
Nowy temat Odpowiedz w temacie  [ Posty: 245 ]  Przejdź na stronę Poprzednia  1 ... 6, 7, 8, 9, 10

Strefa czasowa UTC+1godz. [letni]


Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 2 gości


Nie możesz tworzyć nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz dodawać załączników

Szukaj:
Przejdź do:  
cron