Strefa czasowa UTC+1godz. [letni]


Dzisiaj jest 27 kwie 2018, 10:20



Nowy temat Odpowiedz w temacie  [ Posty: 12 ] 
Autor Wiadomość
 Tytuł: [02x2] Remember Nothing
Post: 13 maja 2012, 02:19 
Władca Ostateczny
Awatar użytkownika
Offline

Rejestracja: 12 maja 2012, 16:31
Posty: 1180
Lokalizacja: Miami, Floryda
Trzy prządki losu w podzięce za uratowanie świątyni przed zniszczeniem dają Xenie szansę na zmianę swojej przeszłości i ocalenie życia swego młodszego brata Lyceusa, zabitego w bitwie o Amphipolis. Lecz nie wolno jej ponownie przelać krwi...

_________________
Obrazek
Na górę
  Wyświetl profil  
 
 Tytuł: Re: [02x2] Remember Nothing
Post: 23 sie 2013, 17:33 
Wdowa
Awatar użytkownika
Offline

Rejestracja: 12 maja 2012, 17:43
Posty: 5042
Pomysł na odcinek świetny ;)
Całość z serii "co by było gdyby".
Pierwsze wrażenie: Lyceus był cute ;) Drugie: Xena w sukience wygląda - O.o dziwnie.

Poza tym Xena i jej narzeczony - przezabawne :D Mogli jej chociaż kogoś przystojnego znaleźć.

Poruszający jest moment, kiedy X pierwszy raz widzi G. I nie dziwię się jej, Gab wygląda jak nie ona. Starsza o pare lat (mam na myśli twarz), zmęczona życiem, bije z niej jakaś taka beznadzieja i rezygnacja.
Ale też późniejsze sceny - jak G. obsługuje tego gościa a później pluje mu do jedzenia. Powinno być zabawnie, a jest bardzo smutno. Nachodzi mnie refleksja, że każdego da się złamać. Cały idealizm "prawdziwej" G. płynie więc z tego, że dzięki Xenie żyła "pod kloszem".
Może i jest dobra z natury, ale życie w alternatywnym świecie na tyle mocno kopnęło ją w tyłek, że porzuciła swoje młodzieńcze zasady.
Poruszający jest tekst "Nauczyłam się, że nikomu nie wolno ufać. Więc jak jest z tobą?" --> biorąc pod uwagę Gab, jaką znamy, jest to kompletne zaprzeczenie wszystkiego, w co wierzyła...

rozwalił mnie uśmiech Xeny w momencie, jak Gab wychodzi w kiecce jej matki, Lyceus zaczyna się ślinić a oczy X mówią tylko: śliń się dzieciaku, w alternatywnym świecie widziałam ją i bez sukienki ;)

No i najważniejsza scena: jak Gab z obłędem w oczach, bez chwili zastanowienia wbija Mezentiusowi miecz w brzuch. No i X już się nie waha, wybiera niewinność swojej "przyjaciółki" zamiast życia Lyceusa. Urocze.

_________________
Z uniesień pozostało mi uniesienie brwi,
ze wzruszeń - wzruszenie ramion.
Na górę
  Wyświetl profil  
 
 Tytuł: Re: [02x2] Remember Nothing
Post: 23 sie 2013, 17:43 
Strażnik dusz
Awatar użytkownika
Offline

Rejestracja: 25 maja 2013, 22:09
Posty: 2618
Lokalizacja: Poznań
Nie dosyć, że w sukience, to jeszcze z łasicą na głowie ;)

Zgadzam się, dobry odcinek. Gabriela zachowała trochę z 'normalnej' siebie, ale nawet to było bardzo dobrze ukryte. Poza tym, jak dla mnie pierwszy znak na to, że gdziekolwiek i kiedykolwiek X spotka G, prędzej czy później coś je połączy.

Lyceusa udało im się dobrać tak, że wzbudza sympatię, mogli później dać temu aktorowi jeszcze jakąś rolę. Natomiast o narzeczonym ktoś w necie powiedział 'shmuck fiance' :D

Btw: widać, że Xena i Lyceus mają podobny gust ;)

_________________
"Xeeenaaa, coming to your town.
Xeeenaaa, don't you wear a frown."

Obrazek
Na górę
  Wyświetl profil  
 
 Tytuł: Re: [02x2] Remember Nothing
Post: 23 sie 2013, 17:58 
Wdowa
Awatar użytkownika
Offline

Rejestracja: 12 maja 2012, 17:43
Posty: 5042
Asia_9 pisze:
Nie dosyć, że w sukience, to jeszcze z łasicą na głowie ;)


:D

Cytuj:
Zgadzam się, dobry odcinek. Gabriela zachowała trochę z 'normalnej' siebie, ale nawet to było bardzo dobrze ukryte.


jedyny przebłysk miała, jak siedziała w klatce i stwierdziła, że w końcu poczuła sie jak człowiek i nie wie, czy powinna X za to nienawidzić czy jej dziękować. nie przekonuje mnie to.

Cytuj:
Poza tym, jak dla mnie pierwszy znak na to, że gdziekolwiek i kiedykolwiek X spotka G, prędzej czy później coś je połączy.


widocznie mojry tak chciały ;) i X i G są soulmates, chyba właśnie w tym odcinku (świadomie lub nie) rozpoczęli ten wątek, bo przecież to wracało kilkukrotnie, opcja, że jedna drugiej nie pamięta, spotykają się w alternatywnym świecie itp. I zawsze się kończy podobnie - są sobie przeznaczone, niezależnie od okoliczności.

Cytuj:
Btw: widać, że Xena i Lyceus mają podobny gust ;)


Jak to w rodzinie bywa :P Nie będę Ci spojlerować, ale w R&I też podobny wątek jest :P

_________________
Z uniesień pozostało mi uniesienie brwi,
ze wzruszeń - wzruszenie ramion.
Na górę
  Wyświetl profil  
 
 Tytuł: Re: [02x2] Remember Nothing
Post: 23 sie 2013, 18:09 
Strażnik dusz
Awatar użytkownika
Offline

Rejestracja: 25 maja 2013, 22:09
Posty: 2618
Lokalizacja: Poznań
Hellgirl pisze:
widocznie mojry tak chciały ;)


"The love that we have, it's stronger than Heaven or Hell. It transcends good or evil. It's an end in itself!" A w When Fates Collide Gabs rozwala Przędzę. To coś więcej :P

Jeżeli chodzi o R&I, jeżeli podobny, mogę się domyślać, o co chodzi. Ale nie będę zgadywać, wolę obejrzeć :)

_________________
"Xeeenaaa, coming to your town.
Xeeenaaa, don't you wear a frown."

Obrazek
Na górę
  Wyświetl profil  
 
 Tytuł: Re: [02x2] Remember Nothing
Post: 23 sie 2013, 18:13 
Wdowa
Awatar użytkownika
Offline

Rejestracja: 12 maja 2012, 17:43
Posty: 5042
Asia_9 pisze:
Hellgirl pisze:
widocznie mojry tak chciały ;)


"The love that we have, it's stronger than Heaven or Hell. It transcends good or evil. It's an end in itself!" A w When Fates Collide Gabs rozwala Przędzę. To coś więcej :P


ale w sumie w 6. sezonie bogowie olimpijscy już nie mają nic do gadania. przestają mieć jakąkolwiek władzę albo nie żyją (wyjątki to Ares i Afrodyta), wiec być moze reszta postaci z tej mitologii też już na dobrą sprawę nie może nic zrobić, bo nowe bóstwa wkraczają do akcji i ich potęga sprawia, że tamte juz nie są do niczego potrzebne?
Nowi bogowie nowy układ świata, nowe zasady, hm?
to tylko hipoteza ;)

_________________
Z uniesień pozostało mi uniesienie brwi,
ze wzruszeń - wzruszenie ramion.
Na górę
  Wyświetl profil  
 
 Tytuł: Re: [02x2] Remember Nothing
Post: 23 sie 2013, 18:25 
Strażnik dusz
Awatar użytkownika
Offline

Rejestracja: 25 maja 2013, 22:09
Posty: 2618
Lokalizacja: Poznań
Czemu nie- tylko kto właściwie był wtedy bogiem/Bogiem/bóstwami? Kto decydował? Indyjscy bogowie? Bóg Eliego? Ewentualnie Egipcjanie?

_________________
"Xeeenaaa, coming to your town.
Xeeenaaa, don't you wear a frown."

Obrazek
Na górę
  Wyświetl profil  
 
 Tytuł: Re: [02x2] Remember Nothing
Post: 23 sie 2013, 18:30 
Wdowa
Awatar użytkownika
Offline

Rejestracja: 12 maja 2012, 17:43
Posty: 5042
Może był podział regionalny :D
Stawiałabym na Boga starotestamentowego z ewentualnymi domieszkami takimi jak Eli, przynajmniej na terenie Europy, wyłączając Skandynawię. Bo skandynawski panteon się nieźle trzymał, indysjscy bogowie to inny świat, tak samo jak Egipt i Chiny/Japonia.
Mało argumentów na podbudowanie mojej tezy zostało :P

_________________
Z uniesień pozostało mi uniesienie brwi,
ze wzruszeń - wzruszenie ramion.
Na górę
  Wyświetl profil  
 
 Tytuł: Re: [02x2] Remember Nothing
Post: 23 sie 2013, 18:32 
Strażnik dusz
Awatar użytkownika
Offline

Rejestracja: 25 maja 2013, 22:09
Posty: 2618
Lokalizacja: Poznań
Najlepiej powiedzieć, że to coś przekraczało kompetencje wszystkich bogów i będzie spokój :D

_________________
"Xeeenaaa, coming to your town.
Xeeenaaa, don't you wear a frown."

Obrazek
Na górę
  Wyświetl profil  
 
 Tytuł: Re: [02x2] Remember Nothing
Post: 23 sie 2013, 18:36 
Wdowa
Awatar użytkownika
Offline

Rejestracja: 12 maja 2012, 17:43
Posty: 5042
W sumie można by założyć temat (o ile takiego jeszcze nie ma) i spróbować to troche ogarnąć. Jak dla mnie mitologie w XWP to jedna z ciekawszych rzeczy (zaraz po subtexcie) ;)

_________________
Z uniesień pozostało mi uniesienie brwi,
ze wzruszeń - wzruszenie ramion.
Na górę
  Wyświetl profil  
 
 Tytuł: Re: [02x2] Remember Nothing
Post: 20 lis 2013, 20:59 
Płacący długi
Awatar użytkownika
Offline

Rejestracja: 10 lis 2013, 15:33
Posty: 907
Lokalizacja: Wonderland
Odcinek bardzo dobry, kolejny z tych, które mnie poruszyły.

Gabriela jako niewolnica to świetny motyw. Ta udręczona, pozbawiona nadziei twarz, ta złośliwość wobec pana, to wszystko, co składa się na człowieka, który nie myśli o jutrze (chyba, że w formie "jak to będzie, gdy mnie znów ubiczują"...)

Kocham część, gdy następują interakcje Xena/niewolnicza Gab, można się nawet powarzyć na stwiredzenie "ona naprawdę ją kocha". Zwłaszcza w klatkach.

I scena, gdy Gab przebija Mezentiusa mieczem...

_________________
Dragonlance <3

Jedno jej spojrzenie i miasto leży w gruzach, za to ją wielbią, nie za jej urodę.

Obrazek
Na górę
  Wyświetl profil  
 
 Tytuł: Re: [02x2] Remember Nothing
Post: 23 maja 2014, 20:55 
Przyjaciel Eliego
Awatar użytkownika
Offline

Rejestracja: 16 wrz 2013, 00:02
Posty: 1151
Obrazek


Znów babol , jak stąd do Ameryki i z powrotem ...
Jak panie lezą - znaczy Gabu lezie, Xena jedzie na koniu - do świątyni, Gabrielle ma na sobie swoje słynne wieśniackie ciuchy.
W świątyni , już ich nie ma ...

Poza tym, fajny odcinek i śmiem zaryzykować tezę, że jeśli coś się zadziało w sercu i głowie Xeny, to właśnie w "Remember ..."
Sposób w jaki spojrzała na Gab, kiedy ta pojawiła się w sukience matki , no i wtedy gdy siedziała w klatce

Podobał wam się narzeczony Xeny?
Jakoś strasznie była zdziwiona, że go ma .

Obrazek

_________________
ObrazekObrazek
Obrazek
Na górę
  Wyświetl profil  
 
Wyświetl posty nie starsze niż:  Sortuj wg  
Nowy temat Odpowiedz w temacie  [ Posty: 12 ] 

Strefa czasowa UTC+1godz. [letni]


Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 1 gość


Nie możesz tworzyć nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz dodawać załączników

Szukaj:
Przejdź do:  
cron